Po losowaniu

23 października 2011

Zatem zgodnie z obietnicą dziś odbyło się losowanie. Losy pozwijane trafiły do kieliszka.


 A obrazek trafia do...


Gratuluję szczęścia w losowaniu i czekam grzecznie na adres, gdzie mam go wysłać. :)

Deski

18 października 2011

W końcu mam okazję pokazać Wam deseczki, które leżą od jakichś 2 lub 3 tygodni. Do zrobienia została mi jeszcze jedna, lecz jak na razie brakuje mi pomysłu na nią. 



Jak widać uwielbiam spękania. :) Jakoś nie potrafię niczego zrobić bez użycia crackle'a.

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i cieszę się, że chętnych na obrazek pergaminowy jest aż tylu. :) Przypominam, że zapisy trwają do niedzieli do godz. 17:00, a wieczorem zrobię losowanie. ;)

Mój pierwszy wędrujący :)

17 października 2011

Dziś skończyłem przygotowania i wpis do mojego pierwszego wędrującego albumu. Zabawę zorganizowały dziewczyny na forum Scrappassion. Wybrałem sobie temat "W świecie baśni, mitów, legend". Jestem już ciekaw wpisów od dziewczyn. A jak wygląda mój albumik? A właśnie tak:






 

Album jutro wyrusza w Polskę. :)

Przypominam też, że do niedzieli można zapisać się na obrazek pergaminowy w tym poście.

Czarno - białe do adopcji

15 października 2011

Dziś ogłosiliśmy nowe wyzwanie na blogu Zrób to! Tym razem musicie nas przekonać, że "czarne jest czarne, a białe jest białe", czyli temat wyzwania "Czerń i biel". U mnie jest bardzo prosto. Narysowałem obrazek wg grafiki z shutterstock.com i dodałem takie sobie łuczki. Cały efekt prezentuje się tak:


A teraz małe ogłoszenie prezesa: Obrazek jest do wzięcia. Wszyscy, którzy wyrażą chęć na jego zabranie w komentarzach pod tym postem wezmą udział w jego losowaniu (no chyba, że chętna będzie tylko jedna osoba). Czas na zapisy do przyszłej niedzieli, czyli do 23 października. Co do zasad nie ma żadnych, poza tym, że w komentarzu trzeba wyrazić chęć adopcji.

OK - nie mieszam więcej i zapraszam do wspólnej zabawy na blogu Zrób to!

Wielki powrót - wielkie zakupy

12 października 2011

Już dawno nic nie pokazałem. Ostatni czas poza leniwieniem się spędziłem w pracy, a ostatni tydzień w trasie. Trzy dni spędziłem w Warszawie, a pozostały czas w Krakowie. Zdjęcia wstawię troszkę później, ale dziś pokażę moje zakupowe szaleństwo. Objęło ono Warszawę i krakowski Craftshow.

Zatem oto co przytachałem pociągiem przez pół Polski. :)

Warszawski szał kwiatkowy:


 I pozostałe - miks zakupów w Warszawie i w Krakowie.




Po zakupach mówiłem, że kwiatków to mam na rok, ale... same wiecie wiecie jak to jest - pewnie jeszcze coś się dokupi. :)

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS