Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty

Dwa wyzwania i co z wymianki wyszło

17 marca 2011

Wczoraj miałem pracowite popołudnie :) Powstały dwie prace wyzwaniowe. 

Pierwsza na wyzwanie Lemonade #15 - Skeczujemy, które polegało na stworzeniu czegoś wg mapki. Mapka wygląda tak:

Zatem wyciągnąłem papiery Lemonade z kolekcji "Grandma's attic", dodałem Wycinankowy szyld, parę dodatków i powstała taka oto kartka:


Kolejna kartka powstała na wyzwanie na Diabelskim Młynie. Tym razem należało zliftować pracę Melissy Philips , która wygląda tak:


Natomiast ja zrobiłem coś takiego:


Obie prace praktycznie same kleiły się w rękach :)

Dziś po powrocie z pracy czekała na mnie niespodzianka. Przyszła paczuszka od Joli, z którą umówiłem się na wymiankę. Po otwarciu brakło mi słów. No niby wiedziałem, że notes, ale że aż taki ....hmmm... taki w moim stylu :) Strasznie mi się podoba i nie wiem czy używać czy ustawić na półce i podziwiać :)


Jolu jest przepiękny - bardzo Ci dziękuję :)

Zaległości

7 grudnia 2010

Targi, targi i po targach. Obiecałem fotorelację, ale... będzie biedna :( Jakoś nie ciągnęło mnie do fotografowania (co mnie dziwi). Zatem mogę pokazać Wam tylko stoisko Pergaminartu oraz dwa stoiska, które były wyjątkowo ciekawe.





A wrażenia - cóż, na pewno nie żałuję - zakupy były udane, ale o tym trochę niżej. Jednak jak większość wystawców chyba poczuliśmy lekkie rozczarowanie obecnością na FESTIWALU SZTUKI I PRZEDMIOTÓW ARTYSTYCZNYCH hurtowników zajmujących się sprzedażą wyrobów "małych chińskich artystów". Dziewczyny tworzące z pasją biżuterię nie miały żadnych szans konkurować ze stoiskiem, gdzie była promocja "Wszystko po 10 zł". 
Jednak nie ma co pamiętać minusów - ważniejsze są plusy. Poznałem członków wspaniałej pergaminartowej rodzinki. Dziewczyny są rewelacyjne. Zaraz pierwszego dnia czułem się tak jakbyśmy znali się mnóstwo czasu. Spędziłem z nimi wspaniałe 3 dni.
Drugi plus - zakupy. Jestem facetem, ale uwierzcie mi że gdybym miał większą gotówkę to musiałbym szukać drugiego plecaka na powrót do domu.

Zatem chwalę się :)
Pierwszy zakup jeszcze przedwyjazdowy - 3 stempelki Tima Holza. Zazwyczaj nie biorę udziału w licytacjach na Allegro, ale tym razem mnie podkusiło i te trzy stempelki mam za 30 zł. Nie wiem czy przepłaciłem czy nie, ale ja jestem zadowolony.


Skrzydełka mają rozpiętość 12 cm.
Kolejny zakup już w Poznaniu, ale w Empiku. Musiałem zrealizować bon na niewielką kwotę, więc wybrałem sobie pastele i zestaw papierów w kolorach brązu. Są one jakby czerpane, lub jakby materiałowe. No cóż - uwielbiam brązy więc musiałem wziąć. :)


 No i targowe szaleństwo: 3 dziurkacze z opcją wycinania brzegowe, 2 wersji narożnikowych oraz wycinania dookoła kół. Do tego zestawy kartoników - duży prawie kilogramowy kupiony za 9 zł, mniejszy i jeszcze jeden mniejszy gratis :) W książeczkach inspiracje do dziurkaczy.


 Kolejne to papiery - tych kupiłem najwięcej. No cóż, jakoś stoisko Galerii Papieru było mi po drodze :) Papiery pochodzą z 3 kolekcji: "Tajemniczy Ogród", "Kapuśniaczek" oraz "Świąteczna Gospoda". Do tego kilka mniejszych arkusików oraz obrazki. Na zdjęciu nie ma wszystkiego - sterta byłaby za duża :D


 Poniżej pozostałe zakupy. Część z nich ze stoiska CraftShopu, które było obok Galerii Papieru. Tam już skromniej - stemple oraz czarny tusz Distress. Pozostałe zakupy to: 2 kleje Magic (ostatnio jakoś szybko się kończą); kostki piankowe do 3D (dwie grubości - 1 i 3 mm); zestaw foliówek na zakładki i kartki; stickersy złote, srebrne i białe; oraz zestaw papierów w kolorach biało czarnych.


 Ostatnie, ale najważniejsze to narzędzia pergaminowe. Uzupełniłem zapasy kalki, kupiłem zestaw narzędzi kulkowych oraz do perforacji (3 grubości igieł), podkładkę (która okazała się świetna zarówno do tłoczenia jak i do dziurkowania), porządne nożyczki do pergaminów. Poza tym odebrałem upominek za wystawę anielską w postaci filmu z pokazem cieniowania. Wszystko to oczywiście z Pergaminart.pl


Przyznam się Wam, że na jednym stoisku oglądałem też narzędzia do tej techniki, które szumnie podpisane były jako "Polskie narzędzia" i kosztowały od 8 do 10 zł. Nawet skusiłbym się na 4-igłowe, ale... właśnie taki szajs to chyba tylko polacy mogą zrobić. Nie dość, że uchwyty były niechlujnie wykończone to po bliższych oględzinach prawie każde narzędzie było u nasady igły zardzewiałe. Współczuję przyszłym klientom trafić na coś takiego.

A teraz jeszcze trochę przyjemności. Na Talencik.info dobiegła końca wymianka Mikołajkowa. Byłem niezmiernie zdziwiony gdy dostałem dwie przesyłki. Jednak szybko wyjaśniło się od kogo jest druga :)
Ale żeby nie przedłużać oto fotki:


 Powyższa fotka przedstawia wymiankę od Jadzi. Ta piękna pani w bieli ma na dole mały dzyndzelek, który po szturchnięciu sprawia, że ma ona w oczach kur....iki a spod staniczka błyszczą... zresztą sami wiecie :D  A szczerze mówiąc to pomysłowość dziewczyn i poczucie humoru wciąż mnie zadziwia.


Kolejna paczuszka jest od Dasi. Poza wspaniałą figurką przedstawiającą samą autorkę :) paczuszka zawierała mnóstwo przydasi. 

Serdecznie dziękuję moim  obu Mikołajkowym darczyńcom :*

Ale dla pełnej relacji oto co wysłałem dla Danlas:


 Na tym koniec na dziś. Gratuluję i dziękuję tym, którzy wytrwali do końca :)

Wczesne mikołajki

19 listopada 2010

Inaczej dzisiejszego dnia nazwać nie można. Otrzymałem dziś przesyłkę od Ines, z którą umówiłem się jakiś czas temu na wymiankę. Co dla niej przygotowałem możecie zobaczyć na jej blogu. Gdy już odebrałem paczkę!! od listonosza wydała mi się podejrzanie ciężka. Po otwarciu szczęka gruchnęła o podłogę. Kolejną godzinę spędziłem śliniąc się i macając każdy drobiazg. No, ale pokażę Wam co było w środku, znaczy się prawie wszystko bo słodkości "gdzieś się zapodziały" :D


Fotka pierwsza: papiery, kolorowe kartoniki, małe, duże i co tylko można wymarzyć sobie :D


Fotka druga: błyszczące naklejki, kolorowe wydruki mikołajów, przepiękne wydruki mikołajów w kolorze złota i srebra (wzór pochodzi z blogu Penini), kartoniki na kartki z wytłoczonym wzorem oraz wykroje tildowe :)


Fotka trzecia: papierowe woreczki, papierowe serwetki różnego kształtu i koloru, małe kolorowe karteczki, skóra z kalendarza, taśma w kolorze niebieskim, dwie świeczuszki oraz filcowe serca i choinki.


Fotka czwarta: dwa dziurkacze - kwiatek i śnieżynka, klej z brokatem (cały zestaw!!), stempelki piankowe, dwa słoiczki z brokatem (czerwony i zielony), druciki kreatywne (chyba tak to się nazywa), stempel - flamaster w kształcie śnieżynki (różowy), tusz Heyda (złoty i srebrny), brokat - gwiazdki, ćwieki z motywem dziecięcym, zestaw ozdób Heyda, zawieszki drewniane dzwonek i gwiazdka, drewniane przyklejane gwiazdki i śnieżynki.


Fotka piąta: ćwieki i skrapki :)

Wciąż jestem w szoku tyle tu cudeniek. Mogę tylko podziękować Ines za tą wspaniałą paczuszkę :D

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS