Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

filcowania nauki ciąg dalszy

12 marca 2011

Po pokazaniu Wam krowy dostałem propozycję wymianki z prośbą o zrobienie filcowanego baranka. Jako, że dopiero zaczynam zaproponowałem, że najpierw spróbuję, a dopiero podejmiemy decyzję. Powstało zwierzątko, przy którym najwięcej problemów przysporzyło mi runo. Z braku innych materiałów postanowiłem luźno przyfilcować czesankę. Efekt się spodobał, więc w poniedziałek zwierzak rusza w podróż :)

Zatem przedstawiam Wam moje drugie filcowane zwierzątko :)



Przyznam się Wam, że w trakcie pracy złamałem igłę. To już druga zniszczona - pierwszą popsułem :) Chyba kupię hurtowo cały karton :)

Wczorajszy dzień upłynął mi spokojnie. Otrzymałem mnóstwo życzeń, za które i Wam dziękuję :) Otrzymałem także prezencik, albo raczej prezencisko. Paczka przyjechała od Ines. Ta szalona kobieta chyba nie ma małych kartoników :)


To była lwia część paczki, a drugą część stanowił pewien niezwykle sympatyczny lokator :)


Kurczak jest obłędny - Ines wielkie DZIĘKUJĘ :D

Łaciate filcowanie

10 marca 2011

Kolejne podejście do filcowania na sucho. Jako, że posiadam tylko 3 kolory wełny, więc szaleć za bardzo nie mogę to postanowiłem zrobić coś dwukolorowego. Tak powstała krowa. 
Krowa idealna nie jest i o tym wie. Ma 7 cm wysokości z rogami. Zaletą krowy jest to, że nie ryczy i placków nie zostawia, lecz też niestety doić się nie daje :D

A na poważnie to moja pierwsza sfilcowana maskotka wygląda tak:



Dwukolorowych możliwości mam jeszcze kilka, ale co będzie to już czas pokaże ;)

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS