Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty

Powrót do nauki

13 lutego 2011

Wczoraj naszło mnie na powrót do rysowania mangi. Wyciągnąłem zatem kolejny numer "Kursu rysowania" i wziąłem się za rysowanie kobiety. Niestety bardzo widać, że zrobiłem sobie dużą przerwę, bo błędy aż kłują w oczy. Zatem tym razem nie czekam tylko łapię się za kolejny szkic. :)

A to co powstało wygląda tak:

Mimo wszystko jednak sam rysunek mi się podoba, a błędy będą mi przypominać o tym co muszę poprawić przy następnym razie.


Wypociny po japońsku...

23 czerwca 2010

...czyli kolejny rysunek w stylu MANGA :) Z dzisiejszego tworu jestem bardzo zadowolony. Na początek już obrazek zobaczony w gazecie mi się spodobał. Rysowało mi się bardzo dobrze i w sumie samo wychodziło spod ołówka i pióra. Problem pojawił się na końcu, bo okazało się, że raster się skończył. Posiedziałem więc troszkę dłużej i zrobiłem składankę :)
Niestety muszę poszukać takiego rastra, gdyż w przeciwnym wypadku inne rysunki będą musiały czekać na wykończenie.

Oto rysunek:


Przede mną rysunek biegnącego chłopca, ale wezmę się za niego już jutro ;)

Ćwiczenia rysunku

Ostatnia przesyłka z prenumeratą "Kursu rysunku Manga" przypomniała mi jakie mam zaległości. Dokładnie zaległości sięgają 10 numerów. Wziąłem się więc za rysowanie. Efekty przypominają jednak o tym, że przerwa była zbyt długa. Błędy sam widzę i ich lista jest dość duża. Obrazek pod hasłem "Zaskoczony chłopiec" prezentuje się tak:


Dziś zabiorę się za kolejny i mam nadzieję, że wyjdzie to lepiej.


Manga

20 lutego 2010

Dziś skończyłem kolejny rysunek z kursu mangi. To jeden z tych, które najmniej się udały. Poprawiałem go kilka razy, ale zawsze wychodziło nie tak jak miało być. Ale koniec końców poprawiłem tuszem, nakleiłem rastry i jakoś to wygląda. Zresztą osądźcie sami...

Koniec tygodnia

19 lutego 2010

Nareszcie weekend. Jutro rano będzie można wstać i po zrobieniu małych porządków posiedzieć przy czymś nowym. Ale kończąc weekend mam się też czym pochwalić.
Jako pierwsza serwetka z kwiatami. W końcu udało mi się ją ukończyć. Jako, że to miała być serwetka dla mamy to w końcu przestanie suszyć mi głowę o jej ukończenie. Niestety zobaczyła serwetkę z łabędziami - jak znam życie prędzej czy później będę się musiał za nią wziąć...

 

Jak widać trochę za mocno ją napiąłem do suszenia. Mówi się trudno - przy następnym krochmaleniu troszkę luźniej ją upnę.
Od pewnego czasu prenumeruje też "Kurs rysunku - manga". Dlaczego? Bo lubię mangę i anime. Wiem, że niektórzy uważają to za zdziecinnienie, ale ponoć każdy facet bywa odrobinę jak dziecko. W ostatniej lekcji było ukończenie twarzy dziewczynki. Moje wykonanie prezentuje się tak:


 
Jako, że przed nosem ma się gazetę, więc wciągam to w kategorię "Przerysowane". Przerysowywanie idzie mi dość dobrze. Gorzej bywa gdy trzeba narysować coś z głowy. Ale po to kupuję lekcje żeby za każdym razem było lepiej.
Resztę wieczoru spędzę na ..... a to już będzie niespodzianka na przyszłość, bo pomału trzeba wziąć się za prezent na wymiankę.

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS