Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

Zakładka i kwiatki

19 listopada 2012

Dziś prosta zakładka do książki z Tildą. Nie dawałem zbyt wielu ozdób, ponieważ musi spełniać swą rolę i pozwolić zamknąć książkę. Wybrałem paletę kolorów ze Sketchy Colors.




 Mam nadzieję, że Wam też się podoba. :)

Zgłaszam ją na wyzwania:

Weekend spędziłem wykorzystując ścinki papierów i tworząc kwiaty "na zapas". Robiłem je wg kursu z tego bloga. Powstało ich tylko 33 szt., ale już je uwielbiam i na pewno jeszcze trochę ich zrobię.



APOM - etap czerwcowy

2 czerwca 2010

Zaczął się czerwiec, więc mamy podany kolejny etap do A Promise of Mystery wyszywanego na blogu Polski Needlepoint. Zacząłem wyszywać wczoraj, ale jakoś mnie lenistwo dostało w swe szpony więc skończyłem dopiero dziś. Efekty szycia są takie:


Po powtórzeniu tego jeszcze trzy razy, efekt końcowy w tym miesiącu wygląda tak:


Przyznam się też, że ostatnio jakoś ciężko jest mi się wziąć za jakąkolwiek robotę. Może to wina pogody, może sytuacji w pracy, a może to po prostu ja... sam już nie wiem.

Na koniec pokażę Wam kawałeczek z mojego ogródka, który mimo deszczów jakoś się trzyma :)





Coś tam facet plecie...

22 marca 2010

Jakiś czas temu wzięło mnie na maltretowanie gazet. Z tego maltretowania powstały długie, proste i sztywne rurki. Dziś stwierdziłem, że w końcu pora się za nie wziąć i spróbować swych sił w wyplataniu czegoś na kształt koszyczka. 
Postępując zgodnie z kursikiem na blogu Szuwarkowo, powstało najpierw jedno denko, które już na początku trafiło do kosza, bo się rozlazło, a potem drugie już całkiem udane. Na bazie tego denka powstało coś na kształt kubka. Wygląda to obecnie tak:


Co prawda na razie tak zostanie, bo brak czegokolwiek do pomalowania.
Proszę o wyrozumiałość co do wszelkich krzywizn, ale ja z pierwszej plecionki jestem niesamowicie dumny.

Dziś był też niesamowicie piękny dzień i dzięki temu można zauważyć, że mamy już wiosnę całą gębą. Dowodem na to są te piękne kwiatki.

Koniec tygodnia

19 lutego 2010

Nareszcie weekend. Jutro rano będzie można wstać i po zrobieniu małych porządków posiedzieć przy czymś nowym. Ale kończąc weekend mam się też czym pochwalić.
Jako pierwsza serwetka z kwiatami. W końcu udało mi się ją ukończyć. Jako, że to miała być serwetka dla mamy to w końcu przestanie suszyć mi głowę o jej ukończenie. Niestety zobaczyła serwetkę z łabędziami - jak znam życie prędzej czy później będę się musiał za nią wziąć...

 

Jak widać trochę za mocno ją napiąłem do suszenia. Mówi się trudno - przy następnym krochmaleniu troszkę luźniej ją upnę.
Od pewnego czasu prenumeruje też "Kurs rysunku - manga". Dlaczego? Bo lubię mangę i anime. Wiem, że niektórzy uważają to za zdziecinnienie, ale ponoć każdy facet bywa odrobinę jak dziecko. W ostatniej lekcji było ukończenie twarzy dziewczynki. Moje wykonanie prezentuje się tak:


 
Jako, że przed nosem ma się gazetę, więc wciągam to w kategorię "Przerysowane". Przerysowywanie idzie mi dość dobrze. Gorzej bywa gdy trzeba narysować coś z głowy. Ale po to kupuję lekcje żeby za każdym razem było lepiej.
Resztę wieczoru spędzę na ..... a to już będzie niespodzianka na przyszłość, bo pomału trzeba wziąć się za prezent na wymiankę.

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS