Ostatnio trzyma mnie w szponach zwierzę zwane leniwcem. Gdy zapytałem znajomej co z tym zrobić postanowiła mnie zmobilizować.
Asia (Bjutus), bo o niej mowa, postawiła warunek, że do końca dnia dzisiejszego mam przygotować pudełko do lakierowania. Z dumą melduję, że zadanie wykonane :) Zostało mi je już tylko polakierować. A ozdobione wygląda tak:
Wzór zaczerpnięty jest z internetu, ale niestety nie zapisałem sobie nigdzie adresu strony, z której pochodzi.
Jako, że praca ta pasuje tematycznie na wyzwania ogłoszone przez
Szufladę oraz przez
Diabelski Młyn, to również zgłaszam ją tam.
Z pozostałych wieści.... postanowiłem wybrać się na:
Warsztaty już wybrałem, nocleg zarezerwowałem i ponadto będę miał przyjemność w czasie spotkania poprowadzić pokaz techniki pergaminowej. Myślę, że będzie to niezła okazja nauczenia się czegoś nowego, a przede wszystkim poznania wiele z Was...