Trzebiatów

1 września 2010

Obiecałem dziś zdać relację z wyjazdu, ale niestety fotki dziś są tylko z mojego aparatu, ponieważ wciąż czekam na zdjęcia od znajomych. Zatem zacznę od tego, co to był za wyjazd. Było to podsumowanie projektu w ramach PPWOW (Poakcesyjny Program Wsparcia Obszarów Wiejskich). Z tej okazji odwiedziliśmy Trzebiatów, by móc zobaczyć jak takie projekty jest realizowane są u nich. Zaczęliśmy od zwiedzania miasta.


W trakcie zwiedzania odwiedziliśmy warsztat rzeźbiarza, który w rzemiośle działa od dziada pradziada i który swoje umiejętności przekazał już dwóm kolejnym pokoleniom - synowi i wnukowi. Jego prace były piękne, zresztą zobaczcie sami jak wygląda jego Neptun:


Kolejnym punktem wycieczki był Pałac, w którym mieści się obecnie Trzebiatowski Ośrodek Kultury. Tam zwiedziliśmy kilka sal muzeum, gdzie mogliśmy podziwiać dawne stroje, meble, salę regionalną i salę z troszkę bliższego nam okresu. W tej ostatniej sali mieliśmy najwięcej zabawy.



Kolejnym punktem wycieczki było gospodarstwo agroturystyczne, gdzie już zakuli mnie w dyby, więc niestety fotek nie posiadam. Jak tylko dotrą do mnie zrobię uzupełnienie relacji :D

Następne miejsce to oczywiście plażą w Mrzeżynie. Przecież nie wolno być nad morzem i nie pójść na plażę. Pogoda była fantastyczna, więc zaliczyliśmy długi spacer.


Po powrocie do Trzebiatowa ponownie poszliśmy do pałacu, ale tym razem na warsztaty. Uczyliśmy się robić róże ze skóry. Robiliśmy je w grupkach i mi do towarzystwa przypadło pięć pań z całej grupy wystrzałowuych kobietek. Humor nam dopisywał i zabawa była przednia. A żeby pokazać co nam wyszło to już ja z naszym wspólnym dziełem.


To tyle co na dzisiaj. Jak tylko dojdą pozostałe zdjęcie to uzupełnię fotorelację :)

Tyle z przyjemności. Z pozostałych spraw to niestety muszę stwierdzić, że szykuję się cieniutki miesiąc i zmuszony jestem wyprzedać nieco swoich prac. Ponownie próbuję sił na serwisie aukcyjnym, ale nie liczę na zbyt wiele szczęścia. Jednak gdyby komuś z gości coś z moich prezentowanych wyrobów wpadło w oko to można się śmiało ze mną kontaktować :) 

Pergaminki po kaszubsku

31 sierpnia 2010

Kolejne wyzwanie w Szufladzie, ale tym razem na ludowo, bo inspiracji szukać mamy w folklorze. Pierwsze co przyszło mi do głowy to haft kaszubski i w ten sposób powstały dwie zakładeczki - jedna na biało, a druga w kolorze.


Ostatnio miałem szczęście zostać wylosowanym, ale muszę Wam powiedzieć że poza przyjemnością z wygrywania w wyzwaniach lubię dobrą zabawę i przede wszystkim to, że w pewien określony sposób napędzają człowieka do pracy i zmuszają (w dobrym znaczeniu tego słowa) do wymyślania kolejnych rzeczy. 

Co do Trzebiatowa, to był mój błąd - to nie były dożynki, a co?? To powiem Wam jutro, ale wspomnę, że się działo... ;)

PS. Na prośbę krótkie info - zakładki wykonane są w technice pergaminowej. Biała - tłoczona, perforowana i wycinana, a kolorowa jest pomalowana kredkami akwarelowymi ze skromną rameczką dookoła ;)

Zabawowo, zakupowo...

30 sierpnia 2010

Zacznę dziś od zabawy, do której zaprosiła mnie Jola :)

Zasady:
1. Napisz, kto Cię zaprosił do zabawy.
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz.
3. Zaproś kolejnych 10 osób i poinformuj je w komentarzach.

 10 rzeczy, które lubię:
- moje życie po pracy :), czyli to wszystko co Wam pokazuję
- robić prezenty i sprawiać nimi radość
- całe towarzystwo blogowo-forumowo-rękodzielne
- zapomnieć się nad ciekawą książką i odlecieć nad nią w krainę marzeń
- długie spacery
- pracę w ogródku przy roślinach
- rozwijać się, uczyć się ciągle czegoś nowego
- podróże, i te mniejsze i te większe
- poznawać nowych ludzi
- no i nie ma co ukrywać - dostawać prezenciki też lubię :D

No i ta gorsza część (ponieważ większość już brała w tym udział to ciężko wybrać) - osoby, które typuję do dalszej zabawy: Salameandra, Tenia, Lorena, Bossanova, Yenulka, Magialena, Vilemoo, Lucyna, Bajka, Rosse.

Druga część zakupowa - kolejne drobiazgi z blogu "Z ręki do ręki" i ponownie od Magdy :) Tym razem wybór padł na 2 dziurkacze, nożyczki i kolorowe piórka. Prezentują się tak:


Pomalutku zbieram zapasy i mam nadzieję, że jeszcze uda mi się coś dokupić :) 

Jutro czeka mnie wyjazd na dożynki w Trzebiatowie. Strój ma być sportowy - oby tylko mi biegać nie kazali, bo wypluję chyba całe płuca :D Z robótek zabieram tylko szydełkowe wytwory, bo nie będę z pergaminami ryzykował na tą pogodę. 

PS. Dziękuję Wam wszystkim za gratulację i mnóstwo wspaniałych komentarzy. Wszyscy wiemy, że są one jak zastrzyk energii i natchnienie do dalszej pracy. Zatem dziękuję Wam za wizyty i zapraszam na przyszłość :)

Chrzciny

29 sierpnia 2010

Dzisiejszy dzień minął bez robótek i bez pracy. Dziś moja siostrzenica miała bardzo ważny dzień - dzień chrztu. Przypadła mi w ten dzień rola fotografa, a więc jako fotograf mam tylko 3 zdjęcia z Olcią. Oto jedno z nich :)


Po powrocie wieczorkiem do domu postanowiłem przejrzeć wpisy blogowe i okazało się, że spotkało mnie szczęście w losowaniu nagrody za wyzwanie gotyckie w Szufladzie. Moje zgłoszenie to pudełko na ATC. W sumie do zgłoszenia się w wyzwaniu namówiła mnie Aneladgam oraz Ines. Serdecznie Wam dziękuję za tę sugestię.

Wyzwanie torebkowe na Pergaminart.pl

26 sierpnia 2010

Dziewczyny na forum Pergaminart.pl w wyzwaniu wrześniowym zaszalały na całego. Tematem jest "Torebka", i to nie byle jaka torebka, ale wykonana z pergaminu i to w kompozycji przestrzennej, czyli pergaminy w 3D. No i siadłem, i pomyślałem, i zrobiłem coś takiego co trudno nazwać torebką. Jest skromne, mało zdobione, ale udział w zabawie wziąłem, a jak wyszło to sami oceńcie ;)



Za namową Blogaska zapisałem się także na wymiankę ATC u AgnieszkiMD. To będzie moje drugie podejście do ATC, ponieważ na pergaminarcie mamy również wymiankę na ATC pergaminowe. Zapewne i te, które zrobię będą z pergaminów, ale jak pójdzie to się okaże ;)

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS