Następne przyjemności...

25 sierpnia 2010

Needlepointing miał czekać do piątku, ale... no właśnie - moje ręce nie wytrzymują długo bez zajęcia i wczoraj o 23:00 ukończyłem etap sierpniowy. Przedstawia się on następująco:



Teraz już tylko trzeba poczekać na ciąg dalszy we wrześniu :)

A teraz część przyjemna :) W sobotę dowiedziałem się, że zostałem wylosowany w podsumowaniu wyzwania na forum Pergaminart.pl, o którym to wyzwaniu pisałem tutaj. Dostałem dziś przesyłkę z upominkiem, którym jest lupa stacjonarna. Szczerze się przyznam, że na pewno się przyda, bo po 22:00 to już widzę podwójnie :)



Zamontowanej nie pokażę, bo mój "nieład artystyczny" na biurku może co niektóre dziewczyny przerazić :D

Z igłą i nitką...

24 sierpnia 2010

Kończy się sierpień, a ja mam zaległości w wyszywaniu "A Promise of Mystery" z blogu Polski Needlepointing. Ostatni wyszyty kawałek był z czerwca, a potem zapadło błogie lenistwo. Pora była na to by w końcu ruszyć z robotą :) Dziś zrobiłem etap lipcowy. Wygląda on tak:



Sierpień zostawiam na potem, ale obiecuję, że jeszcze w tym tygodniu go zrobię :) Dziś natomiast wracam do pergaminów, bo jakoś ostatnio ciężko mnie od nich oderwać.

Torebkowe pudełko na ATC

23 sierpnia 2010

Ostatnio na forum Pergaminart.pl zaczęła się zabawa w wymiankę ATC. Obecnie zrobiłem swoje pierwsze tego typu karteczki i na pewno nie ostatnie. Jako, że planuję kolejne wymianki, więc trzeba w czymś te cudowności przechowywać. Tak powstało to niby pudełeczko na ATC. Niby pudełeczko, ponieważ mi ono swoim wyglądem bardziej przypomina damską torebkę. Posiada nawet takie fajne przegródki ;) Dlatego też postanowiłem zgłosić je do wyzwania w Art-piaskownicy, którego tematem jest właśnie "Torebka". Mam nadzieję, że moja "wizja" zostanie zaakceptowana :D 

A żeby nie przedłużać oto fotki ;)




Żeby jeszcze dopełnić formalności - baza, czyli pudełeczko powstało wg kursu na Cafeart.pl. Natomiast zdobienia to moja własna inwencja twórcza :)

Z wiadomości bieżących. Są jeszcze 2 wolne miejsca w zabawie "Podaj dalej". Zapisy pod postem tutaj. Pierwszy prezencik już na ukończeniu :) 
Jako, że ostatnio mam natchnienie do pracy to zapisałem się też na Lawendową wymiankę u Moteczka :) Pierwsza część prezentu już zrobiona, jednak cierpliwie czekam do września na losowanie :) Osoby, które mają chęć na zabawę mają czas do 31 sierpnia, aby się zapisać.
A na koniec dziękuję Wam wszystkim za wizyty i miłe wpisy. Dzięki temu humor nawet po paskudnym dniu ulega znacznej poprawie :)

PS. Przekonano mnie jeszcze do zgłoszenia mojego pudełka do wyzwania w Szufladzie pt. "Gothic Dream" co niniejszym czynię ;)

Pierwszy dziurkacz

18 sierpnia 2010

Buszując ostatnio po blogach trafiłem na jeden o nazwie "Z ręki do ręki". Już po nazwie wiadomo co tam się znajdzie, ale jakby ktoś jeszcze się nie domyślał to można tam kupić lub wymienić różne sprzęty i przydasie, których ma się za dużo. Blog zgodnie z opisem jest przeznaczony dla scrapujących, ale dla każdego co lubi coś tworzyć znajdzie się tam coś fajnego :)

Ja na razie skusiłem się tylko na dziurkacz narożny, choć miałem ochotę na więcej :D No, ale zasoby pieniężne nie zawsze mogą na to pozwolić. Nie ma się co przejmować drobiazgami, ponieważ z tego dziurkacza i tak cieszę się jak małe dziecko :D A żeby nie przeciągać - oto moja nowa zabawka ;)



I po targach

14 sierpnia 2010

No i dziś był ten dzień - moje pierwsze targi. Była to impreza w Pełczycach pod nazwą TILIA (Targi Inicjatyw Lokalnych i Awangardowych). Dzień zaczął się pochmurnie, ale po dojechaniu na miejsce rozłożyliśmy się na stoisku. Prezentowało się ono tak:




A tu dumny autor w swoim kąciku :D



Stało około godziny. Potem zaczęło lać, a organizatorzy zapewnili tylko namioty przeciwsłoneczne, które podczas deszczu zachowały się jakby ich nie było. Zatem woda z góry i strumień pod nogami. Ratowaliśmy nasze rzeczy. Na szczęście pergaminy zostały uratowane. Serwetki dosuszałem po powrocie żelazkiem.
Z drugiej strony może tak miało być, bo lokalizacja stoisk była jak dla mnie dziwna - boczna uliczka z dala od głównego miejsca imprez i sceny. Przez tą godzinę przeszło koło nas zaledwie 10 osób.

Początek moich wystaw kiepski, ale może to dobrze wróży na przyszłość :D

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS