Trochę origami

29 lipca 2011

W czasie Dolnośląskich Letnich Warsztatów Craftowych skorzystałem tylko z jednych zajęć. Była to nauka oribany prowadzona przez Mollę. Nauczyłem się składania kwiatów w technice origami. Muszę przyznać, że to bardzo precyzyjna praca. Jednak efekty wynagradzają wysiłki, a dodatkowo użyte papiery japońskie podwajają efekty. :) Na zajęciach nie zdążyliśmy skończyć naszych kompozycji, więc na czas transportu wszystko zostało rozebrane na części pierwsze. Dziś usiadłem do biurka i na wzór oryginału skończyłem moją kompozycję papierową. Oto jak się prezentuje:



Myślę, że jak na pierwsze składanie źle nie wyszło. :) Papiery użyte przy pracy pochodzą oczywiście z Moligami.

Kwiatowy tag

28 lipca 2011

Przyznaję się bez bicia, że ostatnie dni troszkę się obijałem. Jednak wczoraj powstał tag, którego celem jest wzięcie udziału w wyzwaniu na blogu Scrap Pasji. Jest to ósme wyzwanie i wytyczne mówiły o tym, że nie można używać do jego wykonania żadnych narzędzi, chyba że z dziurkaczowych wycinanek powstanie kwiatek. Zatem użyłem tylko dziurkacza z kółkiem. :) Przeszycia oczywiście szyte ręcznie. 
Żeby nie przedłużać to mój tag wygląda tak:




Materiały użyte do wykonania to:
- papier z zestawu "Vintage kolor ziemi" oczywiście ze Scrap Pasji (zakup podczas DLWC)
- ćwiek firmy Dovecraft - również Scrap Pasja
- Stempel  z tagiem kupiony w Scrapuj.pl
- kwiatki ze starej książki
Muszę się Wam przyznać, że jestem bardzo zadowolony z efektu, który otrzymałem. 

Mój tag zgłaszam jeszcze na kolejne wyzwania:

Ponownie kopertówka

23 lipca 2011

Uwinąłem się, o ile dzień na 1 kopertówkę można tak określić. :) Gdy usiadłem do pracy nad nią to planowana była kopertówka z papierów scrapowych, ze stemplami itp. Jednak z utęsknieniem spojrzałem na kalkę i doszedłem do wniosku, że jednak technika pergaminowa pasuje jak ulał. Zatem wytłoczyłem, podziurkowałem, pociąłem, natarłem terpentyną i uzyskałem taki oto efekt:


Mam nadzieję, że zamawiającej spodoba się ona tak jak mi. ;)

Uzupełniam post o fotki zbliżeniowe :)




Moją kopertówkę zgłaszam na wyzwanie w Our Vintage Affaire :)

Kopertówki

Dostałem ostatnio zamówienie na kopertówki. Na dziś miały być 3 sztuki - 2 dla dziewczyn i 1 dla chłopaka. Nie wiem jak poszło mi z tą męską, ale chyba się udało nie przesadzić. :)
Żeby nie przynudzać to po kolei:


 Kopertówka nr 1 -  papier z Galerii papieru, kwiatek wg przepisu z blogu Craftypantki.


 Kopertówka nr 2 - baza to "Kapuśniaczek" z Galerii Papieru, na tym "Color Explosion" z Lemonade i kilka kwiatków papierowych.


Kopertówka nr 3 - ma być dla faceta :) Baza i brązowy papier na wierzchu to ponownie "Kapuśniaczek" z Galerii Papieru (muszę chyba uzupełnić zapasy :D ), ćwieki ze Scrappasji.

Przede mną jeszcze dwie do zrobienia w ten weekend. Będzie to dla mnie wyzwanie, ponieważ mają być ślubne, a dla mnie ta tematyka to zupełnie inna bajka :D

Pracowity weekend...

18 lipca 2011

...zakończyłem robiąc kimono numer 3. :) No co mam zrobić - ciężko było się oprzeć :)
Oczywiście poza pergaminem użyłem ponownie papieru japońskiego z Moligami. Tym razem wybór padł na delikatny błękit na papierze Yuzen Hana.


Czuję, że jednak to nie będzie koniec. Muszę dać tylko rękom odpocząć. 

Przyznam się też, że zawsze marzyłem o tym by zobaczyć Japonię. Stąd też chyba tak łatwo mi z tą tematyką poszło :)

Dziękuję Wam za wszystkie pozytywne komentarze.

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS