Zaczęty dawno temu, ale w końcu doczekał się końca :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba tak samo jak mnie. Teraz będzie czekał tylko na większy kartonik, bo na formacie A4 niestety się nie mieści, a potem... pewnie pójdzie na sprzedaż jeśli znajdzie się chętny :D
Wachlarz
11 sierpnia 2010
9 sierpnia 2010
Po przemyśleniu paru spraw i zachwyceniu się cudeńkami Mazionty postanowiłem zapisać się u niej do zabawy podaj dalej. Wciąż jest szansa załapać się na piękne podarunki ;)
No ale zgodnie z zasadami, które skopiowałem z jej postu, ogłaszam również zapisy na taką zabawę u siebie ;)
ZASADY
1. Musisz posiadać własnego bloga.
2. Pierwsze 3 osób, które umieszczą pod tym wpisem komentarz, w którym zgłoszą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały, ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.
3. Ty organizujesz taką samą zabawę u siebie i dajesz szansę kolejnym 3 osobom na prezent - od Ciebie.
4. Każdy Blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.
Zatem jeśli są chętni to zapraszam :)
Paw
No i po ostatniej pracy zostałem przy ptasim temacie :) Tym razem pod kulkę :D poszło ptaszysko zwane pawiem. Trochę dłubania przy nim było, ale z efektu jestem jak najbardziej zadowolony ;)
7 sierpnia 2010
Dawno nie brałem udziału w żadnym wyzwaniu. Pora to nadrobić i pokazać co zrobiłem na wyzwanie Diabelskiego Młyna pod hasłem "Ćwir, ćwir czyli ptasie klimaty". Powstał drobiazg, bo tylko zakładka do książki. Wykonana w technice pergaminowej wg grafiki wygooglowanej w internecie :)
W międzyczasie tworzę inne prace w tej technice, ale o nich ciszo sza, bo do października to sekret :) Pochwalę się tylko, że zrobiona ich ilość to szt. 2, ale wzorki wciąż się jeszcze do mnie uśmiechają, więc kto wie ile jeszcze ich będzie.
Obecnie przede mną tydzień szykowania moich prac. Zostałem zaproszony do udziału w Targach Inicjatyw Lokalnych i Awangardowych TILIA, które odbędą się 14 sierpnia w Pełczycach. Moja pierwsza duża impreza, więc mam lekki stres, ale myślę że jakoś to będzie ;)
2 sierpnia 2010
Dziś będzie o jednym miejscu, a dokładnie o Niepokalanowie. Miejsce szczególne dla wszystkich katolików. Mieści się tam zakon franciszkanów założony przez Świętego Maksymiliana Maria Kolbe.
Pierwsze co zwraca tam uwagę to Bazylika Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask. Została zbudowana w latach 1948 - 1952 i funkcjonowała jako Kościół do roku 1980, gdy to Jan Paweł II podniósł go do rangi bazyliki mniejszej. Natomiast w 2004 roku kard. Józef Glemp nadał jej miano Sanktuarium.
Zdjęcie ołtarza zostało wykonane przez moją forumową koleżankę Danielę :)
Poza Bazyliką można tam też zwiedzić muzeum Św. Maksymiliana Marii Kolbe, gdzie znajdziemy sporo informacji o jego życiu i podróżach. Oprócz muzeum mieliśmy również niebywałe szczęście zobaczenia prywatnej celi, z której hitlerowcy zabrali franciszkanina na Pawiak, a potem już do obozu w Auschwitz. W tamtym pomieszczeniu zrobiłem tylko jedno zdjęcie - chorągwi podarowanej przez kanadyjczyków.
W Niepokalanowie znajduje się także jedyna Straż Pożarna prowadzona przez zakonników. W związku z tym można zwiedzić tam muzeum strażackie. W dzień mojej wizyty było ono niestety zamknięte.
Niepokalanów jest miejscem specjalnym i myślę, że wartym odwiedzenia nie tylko przez ludzi wierzących. Można tam bowiem poznać historię życia człowieka o wielkim sercu, kogoś kto oddał swe życie za drugiego człowieka...
Subskrybuj:
Posty (Atom)










