Mała modelka

30 maja 2010

Dzisiejszy post nie pokażę co robię, bo nic nie robię. Ale za to pochwalę się komplecikiem już na modelce :)
Tak jak przypuszczałem jest zrobione "na wyrost" ale w sumie lepiej za duże niż za małe :)


Kolejny prezencik

26 maja 2010

Właśnie skończyłem kolejny prezencik dla siostrzenicy. Jest to kapelusik zrobiony specjalnie do kompletu do sukieneczki. Użyłem więc tej samej wełny i oczywiście szydełka. Robótka zrobiła się praktycznie prawie sama i prezentuje się tak:


Teraz planuję przerwę od robótek, ale jak znam zycie to jutro złapię za coś nowego :D


Ubranko dla Oli

22 maja 2010

W końcu doszedłem do końca dziergania sukienki dla mojej siostrzenicy Oli. Jak podejrzewałem to sukienka będzie na wyrost, więc jeszcze poczeka na przymierzenie. No ale tak to bywa, gdy chłop coś na oko robi :)
Mam nadzieję tylko, że spodoba się zarówno małej jak i jej mamusi :)


Kwieciste wyzwanie

21 maja 2010

Dawno nie brałem udziału w żadnym wyzwaniu. Jednak wczoraj zajrzałem na Diabelski Młyn i zauważyłem, że do 23 maja można jeszcze spróbować swych sił w wyzwaniu, którego tematem są kwiaty.
Zatem na szybko powstał projekt (w 100% mój własny), który potem został zrealizowany. Technika wykonania to oczywiście pergaminy. Niestety na fotkach nie potrafię złapać ząbków, które powstają przy wycinaniu. Zatem wstawiam dwie fotki mojej kwiecistej zakładeczki :)



Jakoś na żadnej nie potrafię ukazać uroku tej zakładeczki :( 
Co do materiałów to użyłem kalki o gramaturze 200, złotego tuszu i papieru, który powstał z kawałka tekturki i serwetki papierowej :)


Papierowa wiklina - ciąg dalszy ćwiczeń...

19 maja 2010

Jako, że za oknem mokro, bo od czasu do czasu popaduje to wziąłem się za ćwiczenie wyplotów z rurek gazetowych. Tym razem "zapakowałem" butelkę po winie, którą wcześniej zdążyłem opróżnić :D
Gotowa butelka wygląda tak:


Oczywiście niemalowana. Pomyślałem, że odłożę ją do czasu aż w końcu dorobię się zestawu do pierwszych kroków w decu. Jakoś widziałbym to z motywem owoców, z których powstałaby pyszna naleweczka :D

Co do spraw bieżących. sukienusia się robi, podobnie jak wachlarz. Widać to zresztą na paskach postępów. Bardzo dziękuję Lucynie za pomoc w ich umieszczeniu :)

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS